WYWIAD Z Filipem Mettlerem
środa, 28 sierpnia 2013
-
Zapraszam do lektury wywiadu z Filipem Mettlerem, uczestnikiem ostatniej edycji programu "X-Factor". Zobaczcie, co ciekawego powiedział mój rozmówca..
Filip, powiedz na początek może coś od siebie.. Jakie masz motto ?
-Nie mam jakiegoś swojego motta, ktorym mógłbym się teraz pochwalić, ale wiem że najbardziej uszczęśliwia spełnianie marzeń i to byłoby moim życiowym celem.
Łączysz studia ze śpiewaniem. Nie jest czasem trudno, obie te rzeczy pogodzić ?
-Na pewno nie jest super łatwo, ale jakoś sobie radzę, nie narzekam. Ludzie mają gorzej, sam tego chciałem i nie żałuję!
Wziąłeś udział w "X-Factor", dzięki któremu Twoja kariera "eksplodowała". Czy obawiałeś się trochę castingu ? Jakie emocje temu towarzyszyły ?
-Nigdy nie obawiałem się tego, bo zawsze o tym marzyłem i tego chciałem, z tych wszystkich emocji pamiętam ten dzień jak przez mgłę.
Z tego co wiem, to sam zgłosiłeś się do programu. Nie potrzebowałeś jednak rady innych ?
-Sam podjąłem tą decyzję, moi przyjaciele jedynie wysłuchali mojego śpiewania przed castingiem w Zabrzu.
Czy jesteś zadowolony z tego co udało Ci się osiągnąć w X-Factor ?
-Zadowolony? Nie wiem, czy to słowo oddaje moje uczucia w 1/100! Jestem wprost przeszczęśliwy!
A jak oceniasz współpracę z Kubą Wojewódzkim ? Jaki jest "prywatnie" ?
-Nasza współpraca była świetna, bez najmniejszego dystansu. Kuba sprawdził się w roli mentora.
Ostatnio występowałeś w Szczecinku w ramach programu TVN - "Projekt Plaża". Jak oceniasz to, co działo się przez te trzy dni w tym mieście ?
-Był to jeden z wielu moich koncertów ostatnimi czasy, ale było świetnie. Publiczność dopisała, podobała mi się też obecność TVN-u.
Co Ciebie najbardziej urzekło w Szczecinku ?
-Zadziwiło mnie dobre wykorzystanie jeziora w mieście. Super rozwiązane wybrzeże. Szczecinek to piękne miasto!
Przy jednej z piosenek, powiedziałeś, że w Szczecinku jest wspaniale i że chyba się tutaj przeprowadzisz. Co tak działa na ludzi, że chcą tutaj powracać ?
-Haha, nie wiem, ale bardzo spodobało mi się samo miasto. Chyba lubię kurorty wypoczynkowe.
Gdzie będziesz teraz występował ?
-Koszalin, Swarzędz, Warszawa, jest tego wiele ale informuje o tym na bieżąco na fb.
Jakie są wady i zalety bycia rozpoznawalną osobą, bo taką z pewnością jesteś ?
-Nie ma ani wad ani zalet. Jest to część wykonywanego przeze mnie zawodu i tyle.
Powróćmy do tematu programu "X-Factor". Wygrała go Klaudia Gawor. Czy udało Ci się ją poznać ?
-Oczywiście, że udało mi się poznać Klaudię. Wszyscy sie tam poznaliśmy, niektórzy z nas nawet się zaprzyjaźnili, co bardzo mnie cieszy!
Filip, dużo fanek do Ciebie pisze ? Przy okazji Twojego występu w "Projekcie Plaża", wiele dziewczyn próbowało wręcz ściągnąć Cię ze sceny...
-Tak, to prawda. Ale się nie dałem! Taak, dużo dziewczyn pisze. Ale nie tylko dziewczyn.
Jak wyglądają Twoje dalsze plany dotyczące śpiewania ?
-Wydam singla, nagram teledysk, później płyta i tak do końca życia (mam nadzieję!!!)
A kto uczył Ciebie śpiewania ? Byłeś samoukiem, czy ktoś Cię szkolił ?
-Byłem samoukiem.
Jak na to wszystko, co dzieje się wokół Twojej osoby, reagują przyjaciele, a co najważniejsze - rodzina ?
-Mam wspaniałą rodzinę i przyjaciół, więc poprostu mnie wspierają i gratulują przy czym zawsze są szczerzy więc sprowadzają mnie na ziemię w razie potrzeby.
Czy z którymś z uczestników ostatniej edycji "X-Factor", masz stały kontakt ?
-Tak, są i tacy.
Dzięki za poświęcony czas i za wywiad. Życzę wielu sukcesów na arenie krajowej i międzynarodowej.
Autor: Patryk Witczuk
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz